|
W piątek 8 stycznie w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim dobiegły końca tegoroczne ferie zimowe. Uczniowie po dwóch tygodniach beztroski powrócili z powrotem do szkolnych ławek, a zimowe wakacje zostały już tylko miłym wspomnieniem. Trzeba jednak przyznać, że placówki oświatowe i kulturalne naszej gminy, w których odbywały się w tych dniach zajęcia, naprawdę stanęły na wysokości zadania i nie zawiodły oczekiwań zarówno tych młodszych, jak i starszych dzieci.


Szaleństwom na balu przebierańców w bibliotece nie było końca

Dzieci z wielka pasją udzielały się na zajęciach z modelarstwa w MDK-u

Uczestnicy zajęć plastycznych z dumą prezentują swoje prace
Oferta programowa rozmaitych przedsięwzięć organizowanych z myślą o aktywnym spędzeniu czasu wolnego przez młodzież była niezwykle bogata i pomysłowa. Największą frekwencją cieszyły się codzienne spotkania w bibliotece miejskiej, na które maluchy wprost nie mogły się doczekać. I nie ma się co dziwić, wszak budowanie makiety zamku Hogwartu i projektowanie igloo, konkursy karaoke czy bal maskowy u Królowej śniegu mogły każdego zachęcić do aktywnego uczestnictwa w zabawie. Również Młodzieżowy Dom Kultury zapewnił ciekawą rozrywkę. Ich oferta była skierowana głównie dla osób lubiących aktywny wypoczynek – z halowego turnieju piłki nożnej i koszykowej oraz tenisa stołowego zadowoleni byli głownie chłopcy. Dodatkowo odbywały się także turnieje szachowe oraz zajęcia plastyczne i muzyczne. Największą atrakcją było jednak zimowisko w Zakopanem. Szkoda tylko, że nie doczekaliśmy się śniegu, i nie można było poszaleć na sankach, ale może za rok będzie lepiej... O kulturalną edukację uczniów zadbał z kolei Trzcianecki Dom Kultury, który zorganizował spektakl teatralny pt. „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków”. Dodatkowo odbywały się także zintensyfikowane zajęcia wszelkich kółek i sekcji TDK-u. O swoich podopiecznych nie zapomnieli również nauczyciele. Prawie w każdej szkole podstawowej odbywały się nie tylko plastyczne i sportowe zajęcia, ale również informatyczne, kulinarne i muzyczno-taneczne. W miarę możliwości organizowano poza tym wycieczki krajoznawcze i wypady do kina. Widać więc, że pomimo nie do końca sprzyjającej aury, dzieci nie mogły narzekać na nudę i naprawdę miały wiele możliwości, aby ten zimowy wypoczynek spędzić nie tylko aktywnie, ale i twórczo. Na pocieszenie pozostaje optymistyczna myśl, że już za 4 miesiące będą kolejne, tym razem już o wiele dłuższe wakacje!
komentarze:0 |autor: E. Sarna | data dodania informacji: 2008-02-08
Komentarze:
Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.
|