|
Ubiegły tydzień był dla piłkarzy III ligowego MKS Lubuszanina bardzo pracowity. Nasza drużyna rozgrywała bowiem dwa ważne spotkania, które miały zadecydować o utrzymaniu drużyny na tym szczeblu rozgrywek.
Już w czwartek w meczu wyjazdowym z Mieszkiem Gniezno podopieczni Mariana Kurowskiego wykonali zadanie zapewniając sobie utrzymanie w III lidze. Jedyną bramkę w tym spotkaniu strzelił w 37 minucie Paweł Nawrocki.
Natomiast w niedzielę w ostatniej 30 kolejce tego sezonu trzcianecka drużyna zagrała na wyjeździe z Calisią Kalisz. W tym trudnym spotkaniu nasza drużyna objęła prowadzenie w 34 minucie po golu Pawła Nawrockiego. Niestety w końcówce spotkania gospodarzom udało się strzelić dwie bramki i Lubuszanin tego meczu nie wygrał.
W tabeli III ligi MKS Lubuszanin ostatecznie zajął 9 miejsce z 38 punktami na koncie. Nasi gracze w całym sezonie wygrali 10 spotkań, 8 zremisowali i 12 przegrali. Najlepszym strzelcem drużyny został Krzysztof Zublewicz, który do bramki rywali trafiał siedmiokrotnie, Paweł Nawrocki i Arkadiusz Żyliński znaleźli się na drugiej pozycji z sześcioma trafieniami. Nasza drużyna w sumie strzeliła 38 i straciła 34 bramki.
Piłkarze udadzą się teraz na zasłużony odpoczynek. Trudne zadanie czeka natomiast zarząd Lubuszanina. Kibice nie wyobrażają sobie bowiem, że w następnym sezonie mogłoby zabraknąć Mariana Kurowskiego – trenera zespołu.
W rękach działaczy pozostaje również utrzymanie i wzmocnienie kadry pierwszego zespołu. Kto pozostanie w Lubuszaninie, a kto odejdzie dowiemy się już za około dwa miesiące.

komentarze:0 |autor: Łukasz Salamandra | data dodania informacji: 2010-06-07
Komentarze:
Aby dodawać komentarze, musisz się zalogować.
|